Zarejestruj się u nas lub też zaloguj, jeśli posiadasz już konto. 


Poprzedni temat :: Następny temat
Gaźnik
Autor Wiadomość
przemek 

samochód: zastava 750
Imię: Przemek
Rok urodzenia: 1979
Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-05-24, 00:44   Gaźnik

Regenerował ktoś z Was gaznik?
Reguluje sie to jeszcze w warsztatach?
Bo nie wiem czy nie wyjde na głupka jak sie bede pytal. :)
Czy jest to bardzo skomplikowane?
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2009-05-24, 23:31   

ja regenerowałem gaźnik do 900ki.zapłaciłem 150 zł. był tak zapieczony że nic sie nie ruszało i miał pourywane dźwigienki. w cenie mam jeszcze regulacje po odpaleniu auta.
  
 
przemek 

samochód: zastava 750
Imię: Przemek
Rok urodzenia: 1979
Dołączył: 11 Gru 2006
Posty: 243
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-05-25, 09:49   

najbardziej to mi zależy własnie na regulacji. iż go sam wyczysciłem. ;)
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2009-05-26, 22:39   

musisz znaleźć "gaźnikowca" w okolicy.nie powinno być problemu jeszcze...
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-02-02, 17:49   

pytanie z innej beczki. czy pasuje gaźnik od 900ki lub od 850ki do silnika 767?
Ma ktos jakies doświadczenia?
 
archicar 
ARCHICAR


samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 1016
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-02-14, 00:38   

Nie pasuje (choć da się założyć) gaźnik od auta przednionapędowego. Powodem jest usytuowanie komory pływakowej różne od 90* od wersji z silnikiem ustawionym wzdłużnie.
Pasuje za to gaźnik od 850 std WEBER 30ICF. Warto przy tym wstawić go na oryginalnej nodze od Zastavy 750 ale uwaga... były 2 typy nogi. Kwestia zapłonu z przyspieszaczem odśrodkowym lub podciśnieniowym.
Ten z podciśnieniowym (membranka na aparacie w Z750) nie podejdzie. Musi być noga od systemu odśrodkowego. Ma ona specjalny zawór uchylający się pod naporem dźwigni przepustnicy. Powoduje ona wciągnięcie dawki oparów z odmy.
Niby nic.. ale ważne bo te gaźniki nie mają wyjścia na podciśnieniową regulację zapłonu. Jest tam wytłoczka ale bez króćca. Można to samemu przewiercić ale trzeba nie lada sprzętu i dokładności aby trafić w odpowiednie miejsce.
Z kolei noga od 850 nie podejdzie z powodu innego kąta. W 850ce silnik jest nieco pochyloy a pion gaźnika jest skorygowany właśnie nogą. Można próbować ją zjechać na magnesówce ale to już robota dla flachowca. Generalnie obie płaszczyzny muszą być równoległe.
Gaźniki 30ICF czy 30MGV czy 32ICEV dają sporą dawkę mocy ale podwyższają tez spalanie.
Alternatywą jest gaźnik od 126p. Można się do niego przyzwyczaić. Generalnie jest to niby to samo co w Z750 ale nie ma w nim pompki wtrysku przy dodawaniu gazu. Ot taki drobny szczególik a cieszy. Maluchowaty gaźnik będzie jeździł ale słabo się zbiera. W końcu w starych Fiatach 600 takie gaźniki były stosowane (Weber 22IM) lub 26IM.
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-08-12, 13:42   

słuchajcie zalewa mi gaźnik, takie mam wrazenie, co z tym zrobić? objawy są takie, ze najpierw ciezko silnik odpalić a jak sie to uda to smierdzi benzyną, zdarzyło się tez nawet ze strzelilo mi z rury. dodam tylko, ze gaźnik mam z wyjsciem na podcisnienie w aparacie zaplonowym ale zaslepione. wie ktos moze o co moze chodzic? regulacje dwoma srubkami doć slabo zdały egzamin bo silnik nadal slabo odpala. zastanawiam sie czy usterka wynika z gaźnika czy z elektryki np iskra, cewka, kondenstaror, swieca itp. nie chce mi sie regenerowac gażnika jezeli niedomaganie wynika z czego innego....
 
archicar 
ARCHICAR


samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 1016
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-13, 02:36   

Masz źle ustawiony zapłon.
Powinien być aparat zapłonu z podciśnieniem. Do tych bez podciśnienia były inne gaźniki i tu nie chodziło tylko o króciec. Inne miały dysze.
Przelewanie gaźnika podczas odpalania ma związek głównie z tym, że silnik nie odpala i zalewa go waha. Jest to też spowodowane złą pompą paliwa (zbyt silną) lub niewłaściwym bądź wadliwym zaworem przelewowym (iglicowym). Czasem winny jest topiący się pływak. Jak masz gaźnik Webera to identyczny pływak jest w maluchowym.
Jednak to, że auto nie odpala i zalewa dla mnie ma związek li tylko ze złym / niesprawnym zapłonem.

Pozdravki
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-08-13, 09:22   

dzieki. W takim razie wiem gdzie szukac. Mam na pulce aparat z podcisnieniem ale nieco zardzewialy. Zobaczymy co sie da z niego wydusic.
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-08-17, 23:18   

aparat podcisnieniowy wymieniony i jest jeszcze gorzej, prycha i kicha benzyną z gaźnika. jutro rozbiorę i zobaczę ale nie wiem czy cos naprawię... co oprócz pływaka tam sie wymienia?
 
archicar 
ARCHICAR


samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 28 Mar 2007
Posty: 1016
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-08-18, 01:06   

Generalnie powinieneś zrobić kompleksową renowację gaźnika. Czyszczenie kanałów, wymiana dysz itd... To samo z aparatem zapłonowym.
Często gaźnik jest już tak zarośnięty, że po prostu nie daje tyle paliwa ile trzeba albo przelewa. Wymienić można wszystko. Być może uszkodzony zaworek iglicowy (tylko nie dawaj od malucha bo jest inny).
No niestety, tak to jest, że jak fabryka coś zrobi to nie należy poprawiać, bo zmienisz jeden parametr a sypie się reszta...
 
Greg 


samochód: zastava 750
Imię: Grzesiek
Rok urodzenia: 1982
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 567
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2012-08-19, 11:59   

Dmoch napisał/a:
aparat podcisnieniowy wymieniony i jest jeszcze gorzej, prycha i kicha benzyną z gaźnika. jutro rozbiorę i zobaczę ale nie wiem czy cos naprawię... co oprócz pływaka tam sie wymienia?


Sprawdz zaplon. Moze tak byc ze masz nie oryginalny dekiel filtra oleju i przestawione znaki. U mnie tak bylo i nie dalo sie ustawic zaplonu na znaki z filtra. Ustawialem zaplon znajdujac gorne martwe polozenie o od tego sie cofalem na sluch sprawdzajac jak sie silnik wkreca na obroty i jak odpala. Druga sprawa to sprawdz zaworek przy plywaku w gazniku. Moze sie juz rozsypal i nie domyka albo plywak zagiety jest i przelewa bo nie domyka. Polozenie plywaka jest regulowane.
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-08-19, 23:15   

zaplon ustawiać umiem, na gaźnikach się nie wyznaję, juz wolę iskrowniki. prawdę mówiąc chętnie bym sie zagłębił w temat bo to mnie ciekawi ale chyba skapituluje z braku czasu i zaliczę wizytę u fachowca, fajnie by było dokulac w końcu auto do urzędu stanu motoryzacyjnego...:)
 
Dmoch 


samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski
Pomógł: 2 razy
Dołączył: 21 Maj 2007
Posty: 1080
Skąd: WWL
Wysłany: 2012-08-19, 23:20   

Cytat:

Sprawdz zaplon. Moze tak byc ze masz nie oryginalny dekiel filtra oleju i przestawione znaki

wiesz co pomyslałem juz o tym ale wykrecałem swiece sprawdzałem połozenie tłoków i wszystko jest ok w tym temacie. jesli chodzi natomiast o aparat zapłonowy to nie sądze aby byla az taka roznica miedzy opcja z podcisnieniem czy bez bo ten bez podcisnieniowego wyprzedzenia znakomicie sie sprawował przy silniku 900ki...to ma raczej przelozenie na pozniejsza eksploatacje ale nie ma az takiego znaczenia przy odpalaniu...
 
Greg 


samochód: zastava 750
Imię: Grzesiek
Rok urodzenia: 1982
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Sty 2009
Posty: 567
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2012-08-20, 21:18   

Paweł jezeli idzie o aparat zaplonowy to moze kiepsko sie ustawil zaplon po wymianie aparatu. Roznicy miedzy aparatmi az takiej nie ma. Ten z regulacja daje to ze silnik lepiej sie wkreca na obroty. Ja tez kiedys mialem problemy z odpalaniem i potem okazalo sie ze to gaznik. Trafil w kosz. Po zamontowaniu innego auto pali od tyku.
Sprawdz moze najpierw pomke paliwa tak jak Archicar pisal. To bedzie najprostrze. Sprawdza sie ile trzpien wystaje z bloku. To sie da regulowac podkladkami.
Jak tam wszystko bedzie ok, to ja bym najpierw sprawdzil polozenie plywaka w komorze gaznika i iglice od zaworu.
Jezeli potrzebujesz parametry do ustawienia to smialo pisz to sprawdze co ksiazki servisowe podaja na ten temat.
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ładowanie strony... proszę czekać!
Template TeskoGreen v 0.1 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne