samochód: zastava 750
Dołączył: 11 Gru 2006 Posty: 318 Skąd: tam gdzie kozy kują
Wysłany: 2013-02-06, 21:55
jakie zatem kolory proponujecie? Archi, czy mozesz coś doradzić ad bieli, kości słoniowej?
gdzie taki lakier kupic i jaki odcień?
interesuje mnie oryginalny odcien bieli. jasne auto.
samochód: zastava 750
Imię: Grzesiek
Rok urodzenia: 1982 Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 567 Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2013-02-06, 22:03
Mnie sie podoba pastelowa zielen, albo to niebieski jest. Kolor ciezki do okreslenia. Na taki kolor moje auto w oryginale bylo pomalowane. Znalalzlem go na dachu pod 12 warstwami innych lakierow...
samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 1080 Skąd: WWL
Wysłany: 2013-02-07, 00:25
Greg napisał/a:
Mnie sie podoba pastelowa zielen, albo to niebieski jest. Kolor ciezki do okreslenia. Na taki kolor moje auto w oryginale bylo pomalowane. Znalalzlem go na dachu pod 12 warstwami innych lakierow...
obstawiam że był to jak ja go nazywam niebieski majtkowy, tez taki znalazlem ale pod 11 warstwami:)
na skanie pocztowki oba kolory z jakimi mialem do czynienia.
nawiasem mowiąc na wiosne zamierzam sobie zrobic podobne foto, pod tym samym pomnikiem, tylko potrzebuje współtowarzysza :)
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-07, 01:35
Ja się piszę... moja Fića podobnie będzie wyglądać jak ta siwa..
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-07, 01:47
Np to co jest na mojej fići to wg nomenklatury włoskiej Azzurro celeste. Numeru nie pamiętam, niestety. Dobierany był pod oryginał. Ale były dwa odcienie. Jeden bardziej chłodny (i taki mam ja) a drugi nieco złamany szarością i ciutkę ciemniejszy.Ten właśnie był stosowany w Zastavie 750 częściej. Pastelowa zieleń taka nieco groszkowa.. miodzio. Również pastelowa żółć - w naszych maluszkach występowała jako "piasek pustyni".
Bardzo fajnie wygląda kakao z mlekiem, beż, kość słoniowa a nawet lekko szary tzw "gołębi". Na fotce z powyższego postu widać taką Fićę. U nas w latach 80 malowano tak Fiaty 125p.
Bardzo soczysta żółć z Punto MkI jest piękna.. ale niestety nie epokowa.
Wyobraźcie sobie np VW Phaetona w kolorze pastelowej zieleni albo piasku pustyni.. błeee prawda..? No i to działa w obie strony. Mniejsza to o to czy mnie się podoba czy nie. To n ie ma znaczenia.
Pytasz o kolor w zakresie bieli i kości słoniowej...
Łatwe --- ze współczesnych: kolor Fiata Seicento "600" 50's edition. Ślicznie wygląda i jest zbieżny z oryginalnym kolorem Fiata 600 z lat 50. Ten drugi, taki ciemno siwy też.
Zarzucę kilka fotek:
IMGP5554.JPG
Plik ściągnięto 4574 raz(y) 150.35 KB
Jadran 2005 023 (Large).jpg
Plik ściągnięto 4516 raz(y) 94.93 KB
Trieste 2005 021 (Large).jpg
Plik ściągnięto 4517 raz(y) 142.52 KB
Trieste 2005 010 (Large).jpg
Plik ściągnięto 4521 raz(y) 125.43 KB
Isola, Portoroż 2005 003 (Large).jpg
Plik ściągnięto 4531 raz(y) 141.37 KB
600 kontraweb.jpg
Plik ściągnięto 4516 raz(y) 50.1 KB
3-Fiat 600.JPG
Plik ściągnięto 4528 raz(y) 643.37 KB
fot. 038 (Large).jpg
Plik ściągnięto 4547 raz(y) 104.65 KB
maluch '76 OK 008.JPG
Plik ściągnięto 4510 raz(y) 64.93 KB
maluch '76 024.jpg
Plik ściągnięto 4508 raz(y) 71.45 KB
Michał
samochód: fiat 600
Imię: Michał
Rok urodzenia: poniżej 1970
Rocznik auta: 1964
Dołączył: 14 Maj 2011 Posty: 260 Skąd: Mogilno
Wysłany: 2013-02-07, 08:33
Masz racje Pawle. Nie wyobrażam sobie VW z takim kolorze no i pewnie odwrotnie też będzie to miało znaczenie. Mieszanie stylów epok i nie wiadomo czego jeszcze może spowodować, że nie wszystko wyjdzie jak by się chciało. Ale spróbować zawsze można to przecież tylko lakier i zawsze można zmienić. Kwestia kasy a o niej gentilhommi nie rozmawiają. W temacie zdjęcia pod pomnikiem Jana Kilińskiego to w Warszawie może być problem z miejscem do parkowania. Chyba że wcześnie rano. Ponadto czy kolory mają być takie same?. A już zupełnie nawiasem to Jan był moim patronem w pedałówce w jego rodzinnym mieście gdzie się wychowałem.
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-07, 19:16
Ano dokładnie...
Chodzi o to, żeby nie było przerostu formy nad treścią. To nie jest tak, że ja tu się wymądrzam, ja świętobliwy itd i wszystkie rozumy pozjadałem.. Nie! Sam się wciąż uczę, ale tymi zastavkami zajmowałem się już na początku lat 90 i też zakładałem plastikowe kapsle od eleganta czy alufelgi od CC albo silnik 900, radio z CD i niebieskim podświetleniem... i miałem Fićę w kolorze farrari rosso... a nawet kombinowałem z ciemnymi szybami. Miałem za kanapą także subwoofer i czerwoną lampę w komorze silnika, która dawała nocą niesamowity efekt podczas hamowania - czerwona ficia i czerwono jarzące się fiszbiny na tylnej klapie.. wrrooom!
Ale po kilku wizytach na zlotach, po pobłażliwych komentarzach i współczuciu w oczach różnych kolekcjonerów i osób z oldtimerowego "światka" po prostu dałem sobie spokój. Okazało się, że Fića jednak najlepiej jeździ na swoich własnych kołach, najmniej pali i najładniej pracuje oryginalny silnik z oryginalnym wydechem a ozdoby najładniej błyszczą się w chromie a nie sprayu na choinkę... Po kilku zaproszeniach na zloty , poważne zloty, nie osiedlowe spoty na kilka aut, po napisaniu kilkunastu artykułów w prasie na temat mojego autka a przede wszystkim po wizycie Fićą u źródeł czyli w Kragujevcu nie miałem wątpliwości że dobrą drogą poszedłem... Co oryginał to oryginał i nikt mi nie powie...!
Oczywiście wciąż podtrzymuję, że nic mi do tego jak to swoje auto traktuje i co z niego robi. Wolnoć Tomku w swojej Fići..
No to jeszcze kilka fotek:
czesław
samochód: zastava 750
Imię: czesław
Rok urodzenia: 1973
Dołączył: 06 Wrz 2009 Posty: 231 Skąd: SK
samochód: zastava 750
Imię: Grzesiek
Rok urodzenia: 1982 Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 567 Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2013-02-07, 22:49
Dmoch napisał/a:
Greg napisał/a:
Mnie sie podoba pastelowa zielen, albo to niebieski jest. Kolor ciezki do okreslenia. Na taki kolor moje auto w oryginale bylo pomalowane. Znalalzlem go na dachu pod 12 warstwami innych lakierow...
obstawiam że był to jak ja go nazywam niebieski majtkowy, tez taki znalazlem ale pod 11 warstwami:)
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-07, 23:30
Mógł być ciemniejszy bo były dwa odcienie tego jak mój śp Tata mówił, koloru "niebieskiego nocnikowego" tzw NocnikBlue. .;-)
Ciemniejszy miał jakby domieszkę szarego. Mój to ten jaśniejszy, nota bene brany z palety Fiata.
Ktoś coś mówił o seledynowej pasteli..??
oto i ona:
samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 1080 Skąd: WWL
Wysłany: 2013-02-08, 17:39
Michał napisał/a:
Masz racje Pawle. Nie wyobrażam sobie VW z takim kolorze no i pewnie odwrotnie też będzie to miało znaczenie. Mieszanie stylów epok i nie wiadomo czego jeszcze może spowodować, że nie wszystko wyjdzie jak by się chciało. Ale spróbować zawsze można to przecież tylko lakier i zawsze można zmienić. Kwestia kasy a o niej gentilhommi nie rozmawiają. W temacie zdjęcia pod pomnikiem Jana Kilińskiego to w Warszawie może być problem z miejscem do parkowania. Chyba że wcześnie rano. Ponadto czy kolory mają być takie same?. A już zupełnie nawiasem to Jan był moim patronem w pedałówce w jego rodzinnym mieście gdzie się wychowałem.
W żadnym wypadku, ja mam kolor metalic więc szukam kogoś kto albo nie brzydzi sie kundleniem albo zechce zrobic sobie zdjęcie czarno białe:)
a co do miejsca parkingowego to nie wiem czy z tydzień nie trzeba tam na nie czekać...:)
samochód: zastava 750
Imię: Dmoch
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: niebieski Pomógł: 2 razy Dołączył: 21 Maj 2007 Posty: 1080 Skąd: WWL
Wysłany: 2013-02-08, 17:45
podobaja mi się te kolory, najbardziej nocnikBlue i NocnikZieleń:) jak bede starszy (narazie "wyrywam lachony" na metalik) i powyłażą wszystkie niedoróby blacharskie które popełniłem kilka lat temu to też sobie zaserwuję taki kolorek. mucha nie siada ale na razie- udaję młodego:)
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-08, 23:35
Dmochu.. Spoko! Ja chętnie zrobię sobie z Twoją Fićą zdjęcie.. nawet gdyby była różowa w zielone pindolki..
Matryca nie pęknie...
Każdy robi to co chce. Mnie może być Twojej Fići szkoda, że taki "garniturek" ma na sobie. ale to Twoja Fića ni nic mi do Twoich gustów i decyzji. Kolor Fići nie jest wyznacznikiem osobowości człowieka!
samochód: zastava 750
Imię: Grzesiek
Rok urodzenia: 1982 Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Sty 2009 Posty: 567 Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 2013-02-10, 21:42
Patrząc na te zdjęcia to w moim przypadku był to kolor bardziej w kierunku tego zielonego. Aparaty cyfrowe i płaskie monitory trochę zmieniają kolor, mimo wszystko to jednak ten zielony. Kiedyś jeżeli dobrze pamiętam ten kolor nazywał się morską zielenią albo coś koło tego...
samochód: zastava 750
Imię: Paweł
Rok urodzenia: 1970
Rocznik auta: 1966
Kolor auta: plavo nebo Pomógł: 2 razy Dołączył: 28 Mar 2007 Posty: 1016 Skąd: Gdańsk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum